Karaoke
Kiedy byłem drobny to karaoke nie było jeszcze znane, atrakcyjne były za to śpiewy na suto zakrapianych bibach w okolicy. Z baru „U Piotra" nieraz dochodziły śpiewy pijackie. Karaoke u niego patrzało w ten sposób, że zatrudniał kilku muzykantów, którzy odgrywali na keyboardach i gitarze, a reszta podkładu leciała z playbacku....